WCAG 2.2 i ustawa EAA wchodzą w życie 28 czerwca 2025. Pokazujemy najczęstsze błędy, koszty wdrożenia i kary za brak zgodności. Sprawdź audyt w 30 minut.
Od 28 czerwca 2025 strona kawiarni, sklepu meblowego czy biura księgowego musi spełniać reguły dostępności cyfrowej WCAG 2.2 — wymaga tego polska ustawa wdrażająca unijny Europejski Akt o Dostępności (EAA). Pokazujemy, kogo nowe przepisy realnie dotyczą, co sprawdzić we własnym serwisie w pół godziny i ile kosztują typowe poprawki.
Dostępność cyfrowa nie jest dorobionym z boku podjazdem dla wózków. To raczej szerokie, wygodne wejście, w które łatwo wchodzi się i z wózkiem, i z walizką, i po prostu zmęczonemu człowiekowi z telefonem w jednej ręce. Cały standard sprowadza się do tej jednej decyzji projektowej.
Czym jest ustawa EAA i kogo dotyczy
Europejski Akt o Dostępności to dyrektywa UE z 2019 roku, którą Polska wdrożyła ustawą z 26 kwietnia 2024. Obowiązuje od 28 czerwca 2025 i mówi prostą rzecz: strona, aplikacja, e-bok czy bankomat mają dawać każdemu klientowi taki sam dostęp do informacji, niezależnie od wzroku, słuchu i sprawności ruchowej.
Przepisy obejmują przede wszystkim handel elektroniczny, bankowość, transport pasażerski, telekomunikację, e-booki, audiowizualne usługi medialne i bankomaty. Mikroprzedsiębiorstwa do dziewięciu pracowników i z obrotem poniżej 2 mln euro, które świadczą tylko usługi — np. mały salon kosmetyczny ze stroną wizytówkową — mają zwolnienie. Ale gdy ten sam salon zaczyna sprzedawać kosmetyki online, zwolnienie znika.
Jeśli prowadzisz sklep internetowy z wysyłką do klienta, blog z rezerwacją online albo serwis SaaS — twoja firma jest na liście objętych obowiązkiem zgodności.
Co zmieniła wersja 2.2 i o co naprawdę chodzi
WCAG to międzynarodowy standard dostępności stron internetowych dla osób z niepełnosprawnościami, opisany przez konsorcjum W3C. Wersja 2.2 z końca 2023 dorzuciła do poprzedniej dziewięć nowych kryteriów: o gestach na telefonie, rozmiarze przycisków i widocznym oznaczeniu, gdzie aktualnie znajduje się kursor klawiatury.
Poziomy są trzy: A to absolutne minimum, AA to standard wymagany od biznesu w Polsce i całej UE, AAA to wersja maksymalna, w praktyce niepotrzebna dla zwykłego sklepu czy bloga. Cel realny: poziom AA. To samo sprawdzają darmowe skanery i tego samego egzekwuje EAA.
Cztery bloki, w których kryje się 80% błędów
W codziennej pracy zwykle wystarczy domknąć cztery rzeczy:
- Kontrast tekstu i tła — co najmniej 4.5:1 dla normalnej czcionki, 3:1 dla dużej (od 18 px pogrubionej lub 24 px zwykłej). Modny szary
#999na białym daje 2.85:1, czyli odpada. - Widoczny fokus. Gdy ktoś nawiguje klawiaturą, aktywny przycisk lub link musi być wyraźnie zaznaczony ramką, podświetleniem albo cieniem. Wielu deweloperów usuwa
outline: nonei zapomina dać własny styl. - Pełna obsługa z klawiatury. Całą stronę da się przejść Tabem, aktywować Enterem i zamykać Escape, bez myszy. Modal, w którym fokus ucieka pod spód strony, to klasyk.
- Formularze i obszary klikalne. Minimalny rozmiar przycisku to 24×24 piksele. Ikony social media na telefonie często są wciśnięte tak ciasno, że palec trafia w sąsiednią.
Najczęstsze błędy, które widzimy u klientów
- Ikona bez podpisu. Przycisk z samym koszykiem albo hamburgerem czytnik ekranu odczyta jako „przycisk". Wystarczy dopisać
aria-label="Otwórz menu". - Karuzela bez pauzy. Slider zmieniający się sam co trzy sekundy męczy osoby z dysleksją i jest formalnym naruszeniem. Potrzebny widoczny przycisk stop.
- Kolor jako jedyny sygnał. Pole formularza świeci na czerwono „błąd", a daltonista widzi tylko ciemne tło. Obok koloru musi pojawić się ikona lub komunikat: „Adres email niepoprawny".
- Obraz bez atrybutu alt. Zdjęcie produktu w sklepie potrzebuje krótkiego opisu, dekoracyjne tło — pustego
alt="". Wartość typu „DSC_1284.jpg" się nie liczy. - Rozsypana hierarchia nagłówków. Jeden
h1na stronę, niżejh2ih3po kolei. Dobieranie tagu pod rozmiar czcionki to częsty grzech.
Jak sprawdzić swoją stronę w 30 minut
Najpierw automat. W przeglądarce Chrome otwórz F12 → Lighthouse → Accessibility → Generate. Po minucie dostaniesz listę problemów z dokładnym wskazaniem elementów. Złapie około 30% rzeczywistych naruszeń, ale właśnie te są zwykle najtańsze do naprawy.
Potem rozszerzenie axe DevTools firmy Deque. Znajdzie więcej problemów z atrybutami ARIA i kontrastem, których Lighthouse nie zauważył. Darmowa wersja wystarczy do audytu niewielkiej witryny, choć pełny audyt dostępności cyfrowej ze ścieżkami zakupowymi wymaga już ręcznej weryfikacji.
Na koniec test ręczny. Schowaj myszkę do szuflady, otwórz stronę i przejdź po niej Tabem. Wszystko musi być osiągalne, fokus widoczny, popupy zamykalne Escape. Włącz wbudowany czytnik ekranu: na Macu to VoiceOver (Cmd+F5), na Windowsie darmowy NVDA. Wystarczy dziesięć minut słuchania strony głównej i koszyka, żeby usłyszeć, co nie gra.
Ile kosztuje dostosowanie strony do WCAG 2.2
Doprowadzenie istniejącego landingu na 5–10 podstron do poziomu AA zajmuje od 8 do 20 godzin pracy programisty. Dla typowej kawiarni albo małego sklepu to jedno zlecenie, nie miesięczny projekt. Większy sklep z koszykiem, kontem klienta i kilkoma metodami płatności — od 40 godzin w górę.
Co ciekawe, te poprawki zwracają się też po stronie sprzedaży. Niedawno korygowaliśmy kontrast i etykiety formularza w sklepie kosmetycznym; same zmiany na karcie produktu i w koszyku podniosły konwersję o około 5%, bo czytelność wzrosła dla wszystkich, nie tylko dla osób z wadą wzroku. Dostępność i UX to często ta sama praca robiona z dwóch stron.
Tworzenie stron internetowych zgodnych z WCAG projektujemy od razu na poziomie AA, z konkretną listą problemów do naprawy i kosztem każdej poprawki — bez pakietów „all inclusive" i bez doliczanej za to abonamentowej obsługi.
Kary za brak WCAG i ryzyko prawne
Nadzór nad spełnianiem EAA w Polsce sprawuje Prezes Zarządu PFRON, a w sektorze telekomunikacji i e-mediów — odpowiednio UKE i KRRiT. Przy stwierdzonym naruszeniu organ wzywa firmę do usunięcia problemu w wyznaczonym terminie. Jeśli firma nie reaguje, idą administracyjne kary pieniężne — sięgają dziesiątek tysięcy złotych przy poważniejszych naruszeniach.
Drugie ryzyko to roszczenia cywilne ze strony konsumentów lub organizacji zajmujących się prawami osób z niepełnosprawnościami. W USA i Niemczech tego typu pozwy zbiorowe są codziennością; w Polsce dopiero się pojawiają, ale prawo na to pozwala.
Najczęstsze pytania o WCAG 2.2 i EAA
Kogo dotyczy ustawa EAA?
Sklepów internetowych, banków, firm telekomunikacyjnych, transportu publicznego, e-booków, audiowizualnych usług medialnych i producentów bankomatów. Z obowiązku zwolnione są mikroprzedsiębiorstwa świadczące usługi (do 9 pracowników i obrót poniżej 2 mln euro), ale jeśli sprzedają cokolwiek online — zwolnienie znika.
Czy mały sklep też musi spełniać WCAG?
Tak. Sklep internetowy nie podpada pod zwolnienie dla mikroprzedsiębiorstw, bo sprzedaje produkty, a nie tylko świadczy usługi. Jeśli prowadzisz na WordPressie sklep z biżuterią — twoja strona jest objęta pełnymi wymogami WCAG 2.2 na poziomie AA.
Jaki poziom WCAG jest wymagany — A, AA czy AAA?
Standardem dla biznesu w UE jest poziom AA. Poziom A to absolutne minimum, AAA — maksimum trudne i kosztowne do utrzymania, w praktyce wymagane tylko w niektórych instytucjach publicznych.
Ile czasu zajmuje doprowadzenie strony do zgodności?
Dla typowej strony firmowej na 5–10 podstron — od 8 do 20 godzin pracy. Dla sklepu z koszykiem i kontem klienta — od 40 godzin w górę. Wszystko zależy od tego, ile błędów wynika z gotowego motywu graficznego, a ile z indywidualnego kodu i pluginów.
Czy darmowy skaner Lighthouse wystarczy do audytu?
Wystarczy do pierwszego rzutu oka i wyłapania 30% najczęstszych problemów. Pełny audyt dostępności cyfrowej zawsze wymaga ręcznej weryfikacji z klawiaturą i czytnikiem ekranu, bo żaden skaner nie sprawdzi, czy strona ma sens dla osoby, która jej nie widzi.
Krótko
EAA już obowiązuje, a WCAG 2.2 to konkretna lista, której wymaga prawo. Cztery bloki — kontrast, fokus, klawiatura, formularze — załatwiają większość problemów w godzinach pracy, nie tygodniach. Reszta to dyscyplina przy każdym nowym projekcie graficznym i kawałku kodu. Strona, która działa dla wszystkich klientów, sprzedaje też lepiej; to dawno przestał być argument tylko etyczny.
Podobne artykuły
Tworzenie strony www – od czego zacząć?
Profesjonalna strona internetowa powinna stanowić nie tylko estetyczną wizytówkę firmy, ale i skuteczne narzędzie zmieniające odwiedzających w klientó...
Co to jest budowanie linków?
Liczba i jakość linków zwrotnych to jeden z najważniejszych czynników, według których algorytmy Google ustalają pozycję stron internetowych w wyszukiw...
Jak wybrać optymalny design dla swojej witryny?
Artykuł omawia kluczowe elementy projektowania czystego i atrakcyjnego designu strony internetowej, który pozwala użytkownikom skupić się na wartości...
Masz pytania?
Zadzwoń - omówimy szczegóły
Każdy projekt jest indywidualny, potrzebuje uwagi i dokładnego planowania. Pomogę Ci w realizacji Twoich pomysłów i zrobię wszystko, abyś osiągnął swój cel.
